Pokazywanie postów oznaczonych etykietą polichromatycznie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą polichromatycznie. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 13 marca 2018

Z paletą na hałdy.


12 marca. Płock. Krótki plenerek sprawdzający czy Wisła płynie.



1. Największa piaskownica w mieście.





2. Już widać nową linię brzegową.





3. Duzi chłopcy lubią takie zabawki. 





4. Hałda ognisto ziemista.





5. Amerykańscy naukowcy z NASA zidentyfikowali wodę na Marsie.





6. Spiralka lewoskrętna.





7. Wodnista Wisła. 





8. Niebieski wpadający w turkus, czyli woda z domieszką wiatru. 





9. Nasz. płocki, nadwiślański, certyfikowany, dzisiejszy, poza nr 8. 





10. Koty, psy i ludzie. 

sobota, 10 marca 2018

Wibrujący Broniewski.


Wibrujący płockością, zakuty w spiżu zawadiacki duch Broniewskiego. Nie wspomnę co napisał o pierdolonej płockiej, endeckiej inteligencji, w czasach legionowych, bo kurwa nie wypada przy młodzieży. Poza tym poetą głęboko lirycznym był i łatwo się zakochiwał. Był patriotą i państwowcem. Jednak wspieranie państwowego monopolu, nie odbiło się pozytywnie na jego zdrowiu i reputacji.








Dla niezorientowanych flaga Płocka jest koloru żółtego i niebieskiego z wąskim czerwonym paskiem pośrodku. Jest wzorowana na kolorystyce strojów posłów ziemi płockiej na sejm, nie pamiętam który, odszukam. Teraz dopiero zauważyłem, że czerwone światło wypływa z poziomu czakramu gardła, czyli poziomu mowy i energii. Widać nie ma przypadkowości w świecie, bo poeta mistrzem deklamacji był.