Odpowiedź koleżeństwu Jackowi Czuryło i Jackowi Zoltarowi Łukaszewskiemu. Co prawda jeszcze nie czarno-białe, ale prawie monochromatyczne.
środa, 7 marca 2018
piątek, 22 grudnia 2017
Świiatło żywiołowy Kalendarz na 2018 rok.
Od 1,5 roku prowadzę fotoblog, w którym zamieszczam moje spostrzeżenia w temacie światła & żywiołów w sensie szamańskim, jogicznym i tantrycznym, czynione w Płocku i okolicach. W tym roku zrobię z nich drobny pożytek w postaci kalendarza A3
Zamieszczone w nim foty są obrobione moją wizją, tak by przekaz był mój, a nie pikseli zapisanych na fotomatrycy. Bardziej przypominają malowane obrazy niż foty
Zamieszczone w nim foty są obrobione moją wizją, tak by przekaz był mój, a nie pikseli zapisanych na fotomatrycy. Bardziej przypominają malowane obrazy niż foty
poniedziałek, 13 listopada 2017
Ostatnie lśnienie kasztanowych liści.
środa, 21 czerwca 2017
Wieczorne Słońce i Wiatr wlewają się do Molo Cafffe.
20 czerwca 2017 roku. Ostatni dzień wiosny, Następnego dnia o godzinie 6:42 nastąpi letnie przesilenie. A ja rozkoszowałem się aromatami kafffki i kremufffki.
sobota, 18 czerwca 2016
piątek, 17 czerwca 2016
środa, 15 czerwca 2016
Jaśminy kwitną na potęgę.
- Dzielę kafejki i restauracje na dwie kategorie. Te w których można napić się herbatki jaśminowej i pozostałe. Miara jest fantastyczna, te jaśminowe mają z reguły wszystko smaczne i zdrowe, właścicielom nie brakuje zmysłu i odwrotnie. Sprawdziłem, przetestowałem wielokrotnie idealny wyznacznik.
- Jeśli chodzi o sam jaśmin to Chińczycy piją go by podnieść sobie poziom energii chi. Uwielbiam jak jego silna czysta energia wypełnia moje kanały energetyczne.
- Ten tu jest szczególny. Rośnie sobie pomiędzy Kolegialną i Warszawską w pobliżu mojego matecznika. Niedaleko był mój żłobek i przedszkole. Są miejsca, które wspierają nas swoją ochronną mocą. Rośliny z takich miejsc działają na nas ze zwielokrotniona energią. Już zalane w naparzaczu.
wtorek, 14 czerwca 2016
piątek, 10 czerwca 2016
czwartek, 9 czerwca 2016
Jerozolimska.
Na końcu uliczki, w kamienicach na wysokości ok 3 metrów, po obu stronach znajduje się materialny dowód obecności pewnego aspektu psychiki narodu polskiego. Są to niewielkie haki, na których zaczepiano linę w poprzek ulicy i wieszano kotarę podczas procesji Bożego Ciała, by oddzielić część żydowską miasta od katolickiej.
![]() |
| 8 czerwca 2016. |
Lodziarnia Familijna. 2
środa, 8 czerwca 2016
Ratusz.
Ten натурщик ... znaczy model.
wtorek, 7 czerwca 2016
poniedziałek, 6 czerwca 2016
Flagi modlitewne na parkanie Fary.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

















































